Moje życie na wsi

niedziela, 19 października 2014

Miechunka i nowy dom...

›
Czekała na swój moment od ubiegłej niedzieli... Już myślałam, że się zmarnuje, bo nie miałam na nią czasu, a Antek wprost przeciwnie... bard...
44 komentarze:
środa, 15 października 2014

Dynie, kompost i inne ogrodowe migawki...

›
Piękną mamy jesień w tym roku! Słonko przygrzewa, cieplutko, aż chce się coś robić. My wychodzimy z domu kilka minut po 8 i wracamy gdy się ...
38 komentarzy:
poniedziałek, 6 października 2014

Niedzielne popołudnie

›
 ... spędziliśmy na rowerach. Późno wyjechaliśmy, więc wycieczka była bardzo krótka. Zajechaliśmy tylko do Łysowa, gdzie, jaki zwykle powzdy...
18 komentarzy:
poniedziałek, 29 września 2014

Wymierne korzyści z posiadania dzieci...

›
 Jesień przyszła, poranki stały się rześkie, wieczory chłodne, a noce zrobiły się zimne... Trzeba było rozpocząć sezon grzewczy, bo znaczna ...
17 komentarzy:
wtorek, 23 września 2014

Winobranie!

›
 Ostatni raz  wino robiłam jeszcze przed urodzeniem Witusia... A przyznać się muszę, że wcześniej bywało tak, że w domu bomblowało kilka  po...
22 komentarze:
niedziela, 21 września 2014

Pierwszy dzień jesieni...

›
 ...przywitał nas mgłą białą jak mleko :-) Nie mogłam nie popstrykać troszkę z rana :-) Zostawiłam dzieciaki z tatą i uciekłam raniutko na ...
25 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

Współtwórcy

  • Izabela Runkiewicz "Bubisa"
  • Izabela Runkiewicz
Obsługiwane przez usługę Blogger.