wtorek, 18 lipca 2017

Litwa

Witajcie po powrocie z wakacji!
Na Litwę wybraliśmy się całą naszą  rodziną i ze znajomymi. I choć pogoda nie była bez zastrzeżeń (przez dwa z pięciu dni padało), to wyjazd był na prawdę bardzo udany. Zwiedzanie zaczęliśmy od Troków. Nasze dzieci przepadają za wszelakimi ruinami, zamkami i opowieściami o smokach więc Troki to był strzał w dziesiątkę :-) Mimo że akurat padało... Plusem był prawie całkowity brak innych turystów :-)

 TROKI


  



 Oprócz zamku, w Trokach podziwiać można też przeurocze, kolorowe, drewniane domki. Moje klimaty, zdecydowanie!





W następnej kolejności było Wilno- tu pogoda dopisała :-)
W Wilnie kolejna porcja zamków i ruin, kościoły sobie odpuściliśmy, zwiedziliśmy za to ogród botaniczny! Co mnie osobiście w Wilnie urzekło? Zarówno tu jak i wszędzie na Litwie nie ma kompletnie problemu z parkowaniem samochodu. W przeciągu 5 minut znaleźliśmy parking- 10 metrów od starówki. W Polsce to wręcz niemożliwe... Kolejna sprawa to czystość. Przez 5 dni nie widziałam na chodniku, ulicy, poboczu czy w lesie ani jednego śmiecia. I znów- w Polsce to niemożliwe...


WILNO





OGRÓD BOTANICZNY W WILNIE


W ogrodzie botanicznym zachwycił mnie oczywiście warzywnik i ogród ziołowy i ogród na dachy budynku administracji. Na uwagę zasługuje również wertykalna łąka na tymże budynku.








Wertkalna łąka,
i ogród na dachu.


ogród japoński:




 kolekcje roślin:


  





Po Wilnie odwiedziliśmy Kowno, a potem pojechaliśmy nad morze. Litewskie morze różni się od naszego tylko temperaturą ;-)


 MIERZEJA KUROŃSKA






DZIECI NA WYJEŹDZIE

Ponieważ na wyjeździe towarzyszyła nam czwórka dzieci, trzeba było zadbać o atrakcje i dla nich. Wielkim powodzeniem niezmiennie cieszy się woda...  I to na równi ta woda w morzu z tą wodą co w fontannie :-)








Zawsze też znajdzie się tu jakaś klatka, coby tych niegrzecznych w niej zamknąć :-)


W ogrodzie botanicznym też dzieciom się podobało. Były rzeźby z wikliny, huśtawki, balony- czego chcieć więcej :-)



Sanki latem? Czemu nie? Frajda nie tylko dla dzieci :-)





POZDROWIENIA Z WAKACJI!!!







A teraz powoli szykuję się do wyjazdu w góry, bez dzieci tym razem :-)
Pozdrawiam!!!

sobota, 24 czerwca 2017

Lato w moim życiu na wsi :-)

 Choć w kalendarzu lato, to na zewnątrz znów nie bardzo... Ale przynajmniej popadało i podlewać nie trzeba :-) 
W ogrodzie codziennie coś nowego - coś zakwita, przekwita, zmienia kolor lub formę. Dzieje się...









 Mały Antoś wyszukuje poskrzypki liliowe... Zamiłowane do entomologii nie mija :-)




Dziś zaczęliśmy wakacje, na razie dość leniwie, ale już niedługo wyruszamy! Jak się uda, to zaczniemy za tydzień od Litwy.
Pozdrowienia!!!