sobota, 26 stycznia 2013

Potager- mój własny ogród warzywny!




Od kilku dni siedzę nad projektem. I to projektem bardzo dla mnie ważnym! Zakładam swój własny ogród warzywny!!! A że jestem w tym względzie staroświecka i programów do tworzenia nie znam :-) kalki, brudnopisy i notatki dosłownie fruwają po całym domu :-) I o ile ogólny zarys techniczny, włącznie z zapotrzebowaniem na materiały, mam już gotowy- o tyle ślęczę teraz nad doborem i zastawieniem roślin. Nie będzie to bowiem zwykły warzywnik. Będą tu również kwiaty, krzewy  i drzewa owocowe rozpięte przy rusztowaniach i prowadzone w formie szpaleru. W ten sposób będziemy uprawiać kolorowe porzeczki i agrest, oraz śliwy, wiśnie i czereśnie. Będą również ozdobne rajskie jabłonie, w sadownictwie stosowane jako zapylacze dla odmian szlachetnych.W moim warzywniku będą pełniły jednak funkcję typowo ozdobą i może stołówki dla ptaków zimą :-) Warzywnik będzie spory (16 na 23 metry)... Jak szaleć to szaleć, prawda? Tym bardziej, że przestrzeń mnie nie ogranicza :-) Jemy dużo warzyw i owoców ze względu na naszą dietę. Musiałam również przewidzieć miejsce na rośliny pastewne dla naszych kózek (których już niedługo będzie dwa razy więcej z racji wciąż rosnącego brzucha Józefiny...) Cały ogród otoczony będzie płotkiem z patyków, Podniesione rabaty zbudowane będą w formie płytkich skrzyń z grubych desek sosnowych podwójnie impregnowanych ciśnieniowo. Podobno powinno to wytrzymać nawet 15 lat! Nie zabraknie też wigwamów i pergoli na pnącza, pszczół murarek, domków dla skorków, stracha i... i pomysłów mam tysiące :-)

W przerwie mojej kwiatowo- owocowo- warzywnej burzy mózgów natknęłam się na moje notatki ze szkoły traktujące właśnie o prawidłowym doborze roślin w ogrodnictwie biodynamicznym. A że wiem , że zagląda tu kilku  ogrodowych oszołomów :-) to się nimi z wami podzielę :-)


Najpierw tabelka dobrego i złego sąsiedztwa roślin. Myślę, że wszystko jest tu jasne i tłumaczyć nie trzeba :-)


Warzywo lub roślina
dobre sąsiedztwo
złe sąsiedztwo
bób
nasturcja, nagietki
pomidor, seler,
burak ćwikłowy
Bób, cebula, czosnek kalarepa, fasola, groch, ogórek, warzywa kapustne, sałata, cząber, koper, kolendra, kminek, truskawka
 szpinak, fasola tyczna, marchew, por, ziemniak
cebula
marchew, czosnek, kalarepa, ogórek, pomidor, rumianek, por,  sałata, seler, skorzonera, pietruszka, pasternak, burak ćwikłowy, bazylia, cząber, koper, majeranek, truskawka
warzywa strączkowe, kapusta, rzodkiewka
czosnek
ogórek, pomidor, sałata, skorzonera, marchew,  bazylia, rabarbar, róża, cząber, koper, tulipany, lilie, truskawka, maliny, drzewa i krzewy owocowe
warzywa strączkowe i kapustne, bakłażan
fasola
ogórek, sałata, kalafior, kapusta, marchew, rzodkiewka, kukurydza, seler, szpinak, pomidor, ziemniak, cząber ogrodowy, koper, kminek, szałwia lekarska, aksamitka, truskawka
cebula, czosnek, por, burak ćwikłowy, kalarepa, groch, słonecznik, szczypiorek,
groch
ogórek, warzywa kapustne, sałata, marchew, rzodkiewka, burak ćwikłowy, koper, kminek, szałwia lekarska, nasturcja, nagietek
warzywa cebulowe, pomidor, ziemniak, fasola
kalarepa
groch, ziemniak, por, rzodkiewka, rzodkiew, burak ćwikłowy, skorzonera, seler, szpinak, sałata,
kapusta
marchew
groch, czosnek, por, cebula, pomidor, rzodkiewka, sałata, skorzonera, koper, majeranek, mięta pieprzowa, fasola, szałwia lekarska, nagietek, truskawka,
seler, burak ćwikłowy, warzywa kapustne
ogórek
fasola, groch, burak ćwikłowy, bób,seler, sałata, kukurydza, ogórecznik, marchew, pomidor, ogórek, koper, rzodkiewka, szpinak, pietruszka, czosnek, bazylia, estragon, koper, kolendra, kminek, nasturcja, nagietek, słonecznik
Lebiodka pospolita, szałwia, tymianek, ziemniak
pietruszka
rzodkiewka, szałwia lekarska
burak ćwikłowy, warzywa kapustne, sałata
pomidor
Agrest, chrzan, marchew, fasola, sałata, papryka, por, seler, szpinak, szparagi, cebula z dymki, czosnek, pietruszka, bazylia, mięta, melisa, nasturcja, aksamitka
warzywa kapustne, koper, ziemniaki
por
ogórek, sałata, marchew, rzodkiewka, seler, pomidor, pietruszka, truskawka
fasola, groch, burak ćwikłowy, seler
sałata
groch, ogórek, warzywa kapustne, koper włoski, czosnek, marchew, rzodkiewka, pomidor, cebula, koper, mięta pieprzowa
pietruszka, seler, skorzonera, salsefia, pasternak
seler
fasola, groch, ogórek, warzywa kapustne, por, szpinak, cebula z dymki, koper, truskawka
bób, marchew, ziemniak, sałata
truskawka
aksamitka, czosnek, cebula

warzywa kapustne
seler, sałata, hyzop
fasola tyczna, pomidor, rzodkiewka, marchew

Kolejna tabelka to nic innego jak przykładowy plan nasadzeń uwzgledniający dobre sąsiedztwo i prawidłowy płodozmian.


 Za regułę należy tu przyjąć, że w pierwszym roku uprawiamy rośliny owocowe, następnie kolejno po sobie: Rośliny kwiatowe, liściowe, korzeniowe, a na koniec zawsze truskawki. W podziale tym ziemniak traktowany jest jako roślina kwiatowa (Nie wiem dlaczego??? Kwiaty co prawda posiada, ale czemu od razu ma być kwiatowy??? No, ale przyjmijmy, że tak już jest...) U mnie niektóre rabaty będą jednogatunkowe, ale większość będzie jednak mieszana. Dlatego nie przeciągam już dziś tylko wracam do roboty :-) Mam nadzieję, że ktoś z Was skorzysta z moich szkolnych notatek :-)



Przykładowa grządka
I ROK
Rośliny owocowe
II ROK
Rośliny kwiatowe
III ROK
Rośliny liściowe
IV ROK
Rośliny korzeniowe
V ROK
A
Groch
Kwiaty cięte lub ziemniaki
Kapusta biała
Marchew
Truskawki
B
Fasola karłowa
Zioła lecznicze
Kapusta czerwona
Burak ćwikłowy
Truskawki
C
Fasola tyczna
Rumianek/nagietek
Brukselka
Seler
Truskawki
D
Ogórek
Majeranek/facelia
Brukselka
Pietruszka
Truskawki
E
Ogórek
Nasturcja
Boćwina
Rzepa
Truskawki
F
Kukurydza cukrowa
Ziemniaki
Jarmuż
Cebula
Truskawki
G
Papryka
Topinambur
Kalarepa
Por
Truskawki
H
Pomidor
topinambur
ogórek
pietruszka
Truskawki 




 Na koniec pokażę Wam mój okienny warzywnik: stara forma na babę i kilka drobnych czerwonych cebulek ( nadziałam je na wykałaczki i tak powtykałam w ziemię, żeby mi się cała konstrukcja nie rozwaliła). Niektóre już puszczają szczypiorek. 
Gdyby nie nasza bardzo ciemna kuchnia- pokusiłabym się o zioła w doniczkach. Ale nigdy nie wychodzą... Za mało tu dla nich światła... Trudno- już niedługo będę miała zioła w ogrodzie :-)

 

Pozdrawiam wszystkich, szczególnie ogrodników :-)
 

46 komentarzy:

  1. pomysł naprawdę świetny :) super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow !!! Pracowitej pszczolki tez nie zabraknie :)
    Dziekuje za ten kursik, przejzysty i ciekawy :)
    Moj ogrod posiadam od roku, ale niestety opadly mi rece i zapal, kiedy okazalo sie, ze to co uprawiam bardzo smakuje moim sasiadom..sarnom .. Potrzebuje ogrodzenia, a to duze wyzwanie "troche" tu u mnie gorzysto :P
    Powodzenia Ci zycze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak górzysto, to może właśnie taki z patyczków zróbcie? :-)

      Usuń
  3. Projekt niesamowity i ogródka i baby "cebulowej" - ten drugi - o ile pozwolisz - zgapię :D
    Widać rzeczowa z Ciebie babka i już nie mogę doczekać się posta z fotorelacją tej bujnej warzywnej aranżacji. Ściskam i pozdrawiam,
    A facetów z brodą nie trzeba się bać - wszak koziołków Witek się nie boi, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj boi się, boi. Nasz cap napawa go przerazeniem podobnie jak Mikołaj :-)

      Usuń
  4. Nie mogę się już doczekać tego Twojego warzywnika, bo sama pasjami uprawiam warzywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się już doczekać :-)

      Usuń
  5. Super plany, trzymam kciuki aby realizacja się ziściła.
    Cebulowa baba genialna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypadkiem tu trafiłam i jakie cuda widzę? Bardzo u Ciebie sielsko. A ogród - fantastyczne przedsięwzięcie, z dużym rozmachem. Mój warzywnik, mimo początkowych planów, jest niestety bardziej spontaniczny :-) ... a też chciałam mieć wigwamy na fasolę - może w tym roku się skuszę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka patyków i wigwam gotowy! Do dzieła!!!

      Usuń
  7. Zaglądam tu, zaglądam a że jest okazja więc z chęcią wyróżniam znaczkiem

    The Versatile Bloger

    Zasady powyższego wyróżnienia:

    każdy nominowany blogger powinien:

    1. podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,

    2. pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu,

    3. ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie,

    4. nominować 15 blogów, które jego zdaniem na to zasługują,

    5. poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.


    Znaczek skopiuj z mojej strony http://pokoikzrozmaitosciami.blogspot.com

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. No proszę, proszę! Ja to nie jestem tak konsekwentna :) Wszystko na oko. Ale jakoś tak nieźle wychodzi :) Widocznie, doświadczenie i wprawa robią swoje. Szybko się przyzwyczaisz i już nie trzeba będzie fruwających kartek :D Życzę powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warzywnik mam od kilku lat i też do tej pory siałam na czuja :-) Ale teraz TO MA WYGLĄDAĆ dodatkowo, a nie tylko brzuszki zapełniać :-)

      Usuń
  9. Zajrzałam tu przypadkiem i..ściągnęłam przydatne informacje. Mianowicie co i koło czego siać/ sadzić :)Ja dopiero ,,startuję" z ogródkiem, dlatego uczę się z doświadczeń innych. Będę częstym gościem na Twoim blogu. Lucysia

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie zaplanowane prace, tabelki bardzo przydatne. Popieram takie solidne przygotowanie do sezonu i trzymam kciuki. Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  11. Bubisa, no nie mogłam przegapić takiego posta :-) Jak czytam warzywnik, to aż strzygę uszami. Imponujące Twoje plany. Będę podglądała, inspirowała się , podpytywała co i jak realizujesz. U mnie też faza planowania zagonów, kreślę, zmieniam układ i sąsiedztwo i ciągle nie jestem zadowolona :-)
    Aaa, gratuluję młodego przychówku (synusia).

    Ściskam
    Lola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że są tacy, których to interesuje :-)

      Usuń
  12. Dzięki za szkolne ściągi, na pewno się przydadzą! Już nad nimi główkuję :)))
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi już od tych tabeli czacha paruje :-)

      Usuń
  13. Antymieszczuch4 lutego 2013 22:02

    Witam!

    Zajrzałam tutaj po raz pierwszy i już wiem że będę tu stałym bywalcem, przyznam Ci Iza, że jesteś ucieleśnieniem marzeń, które ja zawsze miałam i mam nadzieję, że kiedyś z mężem pójdziemy w Wasze ślady:) zawsze marzyłam o mieszkaniu na wsi i prowadzeniu takiego życia.. Powiedz mi tylko jedną rzecz, też jestem z Warszawy podobnie jak Ty.. nie baliście się z czego będziecie żyć przeprowadzając się na wieś? przyznam, że to jest tak naprawdę jedyna kwestia, która spędza mi sen z powiek, bo o przeprowadzce myślę poważnie.. Pozdrawiam i do zobaczenia na blogu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! To nie jest do końca tak,że przenieśliśmy się z miasta na wieś. Ze mną co prawda tak było (chociaż nie jestem z Warszawy- urodziłam się w Świnoujściu, a w Warszawie mieszkałam tylko kilka lat). Mój mąż pochodzi za to ze wsi Niemojki właśnie :-). Mamy tu całkiem spore gospodarstwo sadownicze, a dodatkowo Olaf jest doradcą sadowniczym i pisze do branżowych magazynów. Ja zawodowo nie pracuję- zajmuję się wychowywaniem dzieci i tylko dlatego mogę sobie pozwolić na takie "sielskie" życie. Chociaż nie zawsze jest takie sielskie... :-) Jak odchowam mojego młodszego diabełka to tez zajmę się gospodarstwem. Jak więc widzisz- my kwestię utrzymania mamy jakby załatwioną, chociaż i pod tym względem nie zawsze jest różowo. Jeśli nie będziecie mieć "pewniaka" na życie na wsi, to lepiej uważajcie z tą wsią :-)
      Pozdrawiam i witam w moich progach!!!

      Usuń
  14. Antymieszczuch5 lutego 2013 14:25

    No nic, to kombinowania nadal trwają ;) ale się nie poddaję:)) Dzieki za radę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie żebym się czepiał ale burak i czosnek to złe sąsiedztwo a z drugiej strony czosnek i burak to dobre?? Coś tu chyba nie pasuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!!! Cieszę się ,że ktoś wczytuje się w te tabele na tyle żeby wychwycić błędy :-) Sprawdzałam w internecie i ten sam błąd znalazłam w kilku innych miejscach! Ja nigdy czosnku w warzywniku nie uprawiałam- pewnie dlatego nie zwróciłam uwagi :-)
      Jeszcze raz dziękuję :-)

      Usuń
    2. bo to, że roślina 1 wpływa dobrze na roślinę 2 nie oznacza, że 2 na 1 też. Nie musi panować zasada wzajemności, a nawet "w drugą stronę" może być szkodliwe.

      Usuń
  16. czytam ,czytam i naczytać się nie mogę,wspaniałe i godne naśladowania,jestem zauroczona,życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  17. marzy mi się własny ogród ale nie mam niestety działki:( na razie sadze warzywa w ogrodzie u mamy. notatki świetne dowiedziałam się z nich kilka ciekawych rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam serdecznie -nie mogę oderwać się od Pani bloga. I ja znalazłam się tu całkiem przypadkowo i już dzisiaj wiem,że będę stałym bywalcem.Pozdrawiam serdecznie i życzę samych radosnych chwil i owocnej pracy w Pani przeuroczym rajskim ogrodzie - tak trzymać.Teresa

    OdpowiedzUsuń
  19. Podziwiam tak wspaniałą organizaję! Pozdrawiam K

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam bardzo serdecznie! Weszłam na Pani bloga przypadkowo, szukając porad - jak zrobić wiklinowy koszyk. Później zaglądnęłam na warzywny ogródek i jestem pod ogromnym wrażeniem, jak Pani skrupulatnie wszystko planuje. Ja też od niedawna założyłam mały ogródek warzywny, jeszcze nie wszystko rośnie tak jakbym chciała, ale mam nadzieję, że korzystając z Pani podpowiedzi, w przyszłym roku będą lepsze plony. Pozdrawiam serdecznie i zapewniam, że od dzisiaj będę stałą bywalczynią Pani bloga. Życzę powodzenia. Lucyna

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem pod wrażeniem jak profesjonalnie podeszłaś do projektu! Tabelki na pewno mi sie przydadzą, Dziękuję i życzę wysokich plonów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam i podziwiam :) U nas planowanie ogrodu jest o wiele mniej profesjonalne, większośc się sadzi tak, jak mama czy babcia uczyła. Nagietki i koper dla dekoracji, a reszta jak leci :) Ale mam takie tęsknoty, zwłaszcza za ogródkiem ziołowym, by zaplanowac porządnie i wykonać. Będę tu zaglądac z przyjemnościa i sie inspirować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam. Chciałam skorzystać z zawartej tu wiedzy i w tym roku posadzić_posiać warzywa tak ja Pan Bóg przykazał ale, no właśnie jak to mam rozumieć skoro w tabeli zawarta jest wiadomość że, por lubi selera a zarazem go nie lubi. Prosze o sprostowanie bo mam mętlik w głowie. Pozdrawiam.
    Mgiełka

    OdpowiedzUsuń
  24. Profesjonalnie zaplanowane z uwzględnieniem zmianowania i oddziaływania na siebie warzyw. Proponuję jeszcze posiać wyrywkowo zioła w różnych miejscach w warzywniku - to po części odstraszy szkodniki.

    Ogrodosfera.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzięki za te tabelki, właśnie zakładam ogródek warzywny i szukałam takiej wiedzy :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Na razie się zaczytuję. Ale będę też korzystać :) My od 4 lat prowadzimy okupację starego gospodarstwa w okolicach Wisznic :) Pozdrowienia od dwuosobowej podlaskiej grupy rekonstrukcyjnej czyli mieszczuchów, co się z motyką (i glebogryzarką) na słońce porwali.
    Zuzanna

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie zdrowe warzywa z własnego ogrodu są jeszcze w sferze marzeń, ale z wielką chęcią czytam takie posty. Myślimy na razie nad budową domu...

    OdpowiedzUsuń
  28. Super w końcu znalazłam to, co chciałam. Dziękuję Ci pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Te skorki mnie usmiechnely :) Boje sie ich, a jednoczesnie darze sympatia, to jedne z niewielu owadów które opiekują sie swoim potomstwem. Trochę jak ptaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. oj baaardzo mi się ten post przyda :D dzięki! na 100% skorzystam przy zakładaniu własnego ogrodu :)))

    OdpowiedzUsuń
  31. tak sie zastanawiam - wychodzi na to ze w V roku na kazdej grzadce beda truskawki a co z warzywami, w V roku nie bedzie warzyw? chyba ze ja czegos nie rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń