niedziela, 19 stycznia 2014

Szyszkowe Ludy- czyli co zrobić z rozbrykanym, prawie, pięciolatkiem...

 Co prawda teraz pogoda naprawdę nas rozpieszcza (śnieg, sanki i wielka zimowa radocha :-)) Ale kilka dni temu dzieciaki moje były już poważnie znudzone pseudo-zimową aurą... Traf chciał, że Wituś dostał akurat od Cioci Teresy (bardzo dziękujemy!!!) świetną książkę o ręcznych robótkach dla dzieci...(Księga pomysłów -krok po kroku).
 Niewiele myśląc postanowiliśmy wypróbować kilka pomysłów. Zabraliśmy koszyk i wybraliśmy się na poszukiwanie skarbów potrzebnych do zrobienia ludzików z szyszek, patyków, kory i tego co jeszcze zdołamy znaleźć na dworze w połowie zimy.
W domu wysypaliśmy nasze skarby na stół i przy pomocy pistoletu na klej wyczarowaliśmy szyszkową rodzinę :-) Pistolet oczywiście obsługiwałam ja, gdyż moje dziecko nie jest jeszcze gotowe do obsługi tego typu sprzętów :-)
A oto nasze Stwory...
 




25 komentarzy:

  1. Super pomysł na zabawę z 5 latkiem:)) My robiliśmy ludziki z kasztanów i żołędzi, ale wtedy nie znałam pistoletu, trza było łączyć elementy zapałkami:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne,rewelacyjne i jeszcze raz rewelacyjne!:)Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  3. No super ludziki, a te fasolkowe zezy powaliły mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaka szkoda że u nas do lasu kaaawał drogi... a do pistoletu się przymierzam ..:) super wyszło:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. HA - rewelacja, wspaniale, takie robótki świetnie i wszechstronnie rozwijają dzieciaki, ludki cudne i jakie fantazyjne!

    OdpowiedzUsuń
  6. O jakie pocieszne stworki:) super:)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Powalające wyszły te leśne ludki, najfajniejszy jest ten z trzeciego zdjęcia z fasolkowymi oczami i odstającymi uszami:-)
    A czy możesz się podzielić okładeczką tej książki z pomysłami dla dzieciaczków?
    cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie śliczne te stworki szyszkowe :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne :) A ja myslałam, że elementy przyklejaliście plasteliną :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej jakie super stwory szyszkory;)super pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękne :)
    świetny pomysł na spędzanie czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzisiaj pierwszy raz trafiłam na Pani bloga :) Miło mi bardzo bo mieszkamy naprawdę blisko, kilkanaście kilometrów zaledwie. Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że lubi Pani tę okolicę. Ja tu mieszkam od urodzenia i niezmiennie zachwycam się pięknem nadbużańskich okolic.
    Irena

    OdpowiedzUsuń
  13. wspaniałe... szyszkowe ludy...
    przypomniałaś mi moje dzieciństwo
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. ej, zamarzłaś, czy utopiłaś sie w błocie? ;) ludzie tu czekają.....

    OdpowiedzUsuń
  15. Przez przypadek tu trafiłam i ciągu dwóch dni pochłonęłam Twojego bloga :) Chociaż się nie znamy, to dziękuję za tchnięcie we mnie optymizmu i wiosennego powiewu (super posty o kwiatach, warzywach i całej cudownej roślinności, aż dech zapiera). Bardzo mi ostatnio tego brakowało. Dzięki temu już zaczęłam myśleć o moim skromnym balkonie w mieście ( który jest namiastką ogrodu, o którym marzę) i o tym co będzie gościło na nim w tym roku. Jesli to przeczytasz i znajdziesz chwilę, to czy mogłabyś jako doświadczona ogrodniczka poradzić coś skutecznego na walkę z mszycami? W ubieglym roku zjadły mi calkowicie wicikrzewy, które mam w dwoch odmianach. Potem przeniosły się na inne rośliny, oszczędzając tylko co nieco aksamitki :( Pryskałam je regularnie jakimś środkiem na mszyce z OBI, plus na zmienę domowymi specyfikami, ale po kilku dniach było ich znowu całe mnóstwo.
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. czy cos złego sie stało?, że nie piszesz

    OdpowiedzUsuń
  17. Co tam słychać w Niemojkach?

    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog. Naprawdę piękne miejsce i piękne fotografie.
    Naprawdę super sielski ogród - marzę o takim.
    Dzięki za posty i pozdrawiam - Aniab
    Zapraszam też do siebie bardziej na południe:
    ogrod-naturalnie.blogspot.com
    Aniab
    ps Czekam na kolejne wpisy i widzę, że nie tylko ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. bubisa, napisz chociaż, ze jesteś zapracowana, leniuchujesz, wakacjujesz, czy cokolwiek....no i dawaj zdjęca wiosny na wsi

    OdpowiedzUsuń