sobota, 10 marca 2012

Przyleciały ptaszki...

Rozleciały się ptaszki po naszym domu...
Jeden przysiadł w serduszku...
Potem przysiadł na lustrze...
...by  stamtąd polecieć do klatki...
 

 Ptaszki nie są może idealne, bo nie miałam wykroju. I jak się sama przekonałam, taki prosty z pozoru ptaszek, nie jest wcale łatwy w uszyciu... A kupno książki z wykrojem, żeby uszyć jednego czy dwa ptaszki jakoś do mnie nie przemawia...

Dla tych, którzy podobnie jak ja chcą mieć ptaszka, a nie chcą wydawać pieniędzy- wstawiam zeskanowany mój niedoskonały wykrój :-)


Pozdrawiam "starych", a witam "nowych" moich gości!  Bardzo mi miło, że tu jesteście!!!

Do zobaczenia!!!

39 komentarzy:

  1. Tez noszę się z zamiarem uszycia ptaszków by wprowadzić wiosenny nastrój;) jeśli będą udane jak twoje to będzie mój sukces;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne ptaszki i jest gwarancja, ze nie odlecą na zimę;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co ty chcesz od tych ptaków? Fajne są!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne, nie wiem, o jakich niedoskonałościach mowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ptaszęta ślicznie porozfruwały się po Twoim domu :) Ależ cudną masz klatkę - poluję na taką lub bardzo podobną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażesz zrobić sama :-) Instrukcja u ITY z Jagodowego Zagajnika :-)

      Usuń
  6. Super ptaszki ,tak wiosennie się zrobiło :)

    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  7. Ptaszki bardzo mi się podobają, nie mam im nic do zarzucenia do tego stopnia, że może sama takie uszyję:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne wiosenne ptaszki - uwielbiam takie:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. A nie będziesz miała nic przeciwko temu, że skorzystam z Twojego wykroju?
    Trudno oprzeć się urokowi ptaszynek :)

    http://galeria61.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to go zamieściłam, żeby z niego korzystać... :-)

      Usuń
  10. BARDZO UROKLIWE PTASZYNY:)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję za szablon wykroju ... wiem co to znaczy samemu robić bo dzisiaj właśnie godzinę siedziałam nad jajkiem - kurkakiem... ale coś tam wybzdurzyłam...
    wg. mnie śliczne ptasiory !

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że Twoje ptaszki pięknie ćwierkają! Pozdrawiam wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Skromność jest wielką zaletą ;) Ale Ty nie musisz być skromna, bo... ptaszyny przepięknej urody Ci się udały :)
    Buziole sobotnie zostawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne ptaszki. Ślicznie wykonane. Każdy ma inne piórka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. słodziaki super są i pięknie wykonane.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Pieknie tworzysz :)
    Zachwycil mnie bardzo Twoj plot i miotla :)) ! Wlasnie przycielismy brzoze, bedzie bombowa miotla ;)))) Dzieki ! Taki plot to narazie tylko marzenie..
    Wczoraj bylam z synkiem na spacerze, w sasiadujacym z nami lesie i az sie zdziwilam ?!, zamiast oznak wiosny, ktorych szukalismy, znalezlismy to samo co Ty ! brakowalo tylko dna, ale to nie szkodzi, postawie ja w ogrodku.
    Tak, to bardzo przykre, ze ludzie tak zasmiecaja..
    I prosba o rade..czy wiesz jak odstraszyc sarny ? Piekne to stworzenia, ale kiedy przychodza do mnie na salatke z tulipanow i krokusow,( bardzo przezemnie wyczekiwanych), to sa bardzo niemile widzianymi goscmi ! Bedzie to nasza pierwsza wiosna w tym ogrodzie, poprzedni wlasciciele nie mogli sobie poradzic z tymi lakomczuchami. Najbardziej to zal im bylo roz, zjadaly wszystkie..

    a odnosnie wzorow, ja ostatnio znajduje je za darmo w ksiazkach z biblioteki. Ale byc moze, u Was na wsi to nie ma za duzego wyboru ;) Ja wlasciwie to tez wiesniaczka ;) bo to moje male miasteczko, bardziej jak wies ;)ale to mi nie przeszkadza, bo kocham wiejskie zycie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nic nie wiem na temat odstraszania saren... Być może porządne ogrodzenie...
      Gratuluję znaleziska :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Śliczne są! I widać, że na dobre się zadomowiły:)
    Dziękuję za szablon. Właśnie miałam zamiar w poniedziałek uszyć kilka ptaszków, bo wykonałam dla nich tablicę z domkami a wykrój mam tylko na gołąbki. Na pewno skorzystam z Twojego wykroju:)
    Pozdrawiam, miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ptaszki rewelacyjne, nie bądź taka krytyczna dla siebie. Sama chciałabym takiego uszyć, jednak na dzień dzisiejszy maszyna do mnie nie przemawia. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale zrobilo sie wiosennie:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. chciałabym umieć je sobie uszyć,pozostaje mi narazie podziwiać Twoje!ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaglądam regularnie ,wzdycham i zachwycam się regularnie,marzę regularnie,ptaszki marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ptaszki cudne.

    Chyba sama coś wiosennego uszyje :)

    Pozdrawiam

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale cudne!!! I takie bardzo wiosenne :))) Chyba się skuszę i też uszyję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zwariowane ptaszki zaatakowały dom, ale są one tak urocze, że trzeba im to wybaczyć.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne ptaszynki:)Od razu, tak wiosennie się zrobiło:)Mnie również, czasem zdarza się coś uszyć,a to konika na biegunach,króliczka, czy tildę i tak, jak Ty korzystam wówczas, może nie Z idealnych ale, z własnych wykrojów:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak dla mnie- ptaszki cudne! I doskonale pasują do Twoich wnętrz!
    Pozdrawiam cieplutko,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  27. ptaszki są bardzo fajne, ten materiał jest cudny. a klatka przewspaniała!!! wygląda całkiem jak ta z moich marzeń ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. A czy ptaszki szyłaś ręcznie? Mam maszynę, ale sto lat na niej nie szyłam.\ i nie wiem czy jeszcze umiem:) Tylko czy ręcznie wyjdą tak ładnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, ptaszki szyłam na maszynie, ale myślę, że i ręcznie wyjdą fajnie :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dzięki, to może i ja jakiegoś zmajstruję:)

      Usuń
  29. PIĘKNE PTASZYNY , CAŁE STADO PTASZYN;-) U MNIE WŁAŚNIE SIĘ SZYJĄ ALE JAKIEŚ TAKIE KOŚLAWCE WYCHODZĄ HE HE HE;-) POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne są. Najbardziej podobają mi się te na szafie. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne i słodziutkie te ptaszyny.
    Ja w przyjaźni z maszyną nie żyję i raczej się do tego nie nadaję.
    Jak na moje oko to bez formy poradziłaś sobie genialnie!!!
    Gdzieś mam wykroje poszanowane z gazet tildowych, jak je odnajdę to podeślę linki.

    OdpowiedzUsuń
  32. cudne ptaszyny :) ja swoje nieśmiało szykuje :) wiosna u Ciebie zagościła na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ptaszyny cudne, takie wiosenne i radosne. Podobaja mi sie te trzy na szafie, eeee wszystkie sa fajne. Klateczka swietna :)
    Chyba tez zasiade do maszyny i moze uda mi sie cos sptaszyc ;)
    Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń