piątek, 19 grudnia 2014

Chatka z piernika, czyli pierniki podejście drugie :-)

 Na specjalne życzenie mojej mamy- chatka z piernika. Dla troszkę mniej wtajemniczonych dodam, że po upieczeniu wszystkich elementów należy:
  • Przyciąć owe elementy zgodnie z szablonem (piernik nierówno rośnie i mogą być problemy przy składaniu chatki w całość)
  • Malujemy chatkę przed sklejaniem!!!
  • Sklejamy lukrem królewskim bo bardzo szybko wysycha i jest do sklejania, jak i dekorowania idealny
  • Najłatwiejszy sposób posklejania chatki to: Wziąć kawałek styropianu na którym ustawiamy elementy chatki i podpieramy je patyczkami do szaszłyków wbijając je w styropian. Tak ustabilizowane elementy smarujemy na stycznych lukrem i dociskamy.
  • Drzwi zamontowałam na drucianych zawiasach :-)

Szkoda, że nie zrobiłam fotek ze sklejania, może w przyszłym roku :-)




Pozdrawiam!!!

18 komentarzy:

  1. Drzwi na zawiasach - no nie mogę uwierzyć!!! rewelka!! kiedyś próbowałam zrobić takie miniaturowe wersje, ale poległam - tym bardziej Ciebie podziwiam:-) uściski!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Chatka z piernika ????
    Wsssssssspaaaaaniała !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna! JEdna z ładniejszych jakie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczniutka... zrobiłam ją też... pierwszy raz... za drugim zapewnie ładniej wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś Mistrzynią! Cudowna piernikowa chatka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś pięknego. Ile trzeba mieć cierpliwości, by coś takiego wykonać. Chylę czoła.

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem pełna podziwu wow chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczna chatka piernikowa.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś robiłam chatkę z piernika i wyszła mi baaaardzo krzywa :) Twoja jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za cenną instrukcję :) Chatka piękna, jak z Jasia i Małgosi, na pewno umili świętowanie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda, ze pracy dzieci nie widać

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna chatka, my kiedys próbowaismy taka zrobić, po paru próbach upieczenia wmiare nie wyrośnietych pierników, pierniki zostawiliśmy na stole na drugi dzien do zlepienia i udekorowania, niestety spodobały sie równierz naszemu psu, póżniej juz jakoś sie niezdecydowałam, choc bardzo mi sie podobaja

    OdpowiedzUsuń
  13. Domek cudnisty, ho ho, mistrzostwo piernikowe:) To ja przy okazji chcę złożyć życzenia - wesołych Świąt, pięknych i radosnych:)

    OdpowiedzUsuń