czwartek, 14 lipca 2016

Pada...

 

 Pada... Ciągle pada, ale w porównaniu z ubiegłoroczną suszą wolę już ten deszcz :-) Tym bardziej, że w przerwach pokazuje się piękna tęcza i można garnka ze złotem poszukać ;-)
Nawet znalazłam ostatnio :-) Antoś nasłuchał się o skrzatach i złotych garnkach na końcu tęczy i trzeba było szybko coś wymyślić...  Dobrze, że babcia miała mosiężny moździerz który dla trzylatka wyglądał zupełnie jak garnek :-)



A przecież dobrze wiadomo gdzie tęcza ma koniec :-)  O tam- w krzakach :-)

 
Albo w kominie, jak kto woli :-)



 Pozdrawiam Was wszystkich i dziękuję za odwiedziny!


15 komentarzy:

  1. Cudne zdjęcia tęczy :-) kiedy my ją zobaczymy?
    U nas od wczoraj leje, wieje, fatalnie.wycieraczki nie nadążają a z parasolem można odlecieć najlepiej do cieplutkich słonecznych dni a najlepiej na tęcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie uchwyciłaś tęczę:) Wszystkie zdjęcia są śliczne!
    A ten model na cokole przeuroczy i jak fajnie pozuje do zdjęć:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia bardzo urocze , zachwycam się kotkiem.U mnie też pada i pada.Pozdrawiam i miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcia. U mnie nie pada .Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas tylko deszcz i szarość. Tęcz zero. Ponoć dzisiaj po południu ma się zacząć przecierać... Oby!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie deszczu mniej, ale akurat wczoraj padało cały dzień, i całą noc - bardzo dobrze, bo sucho się zrobiło. Ale takiej pięknej tęczy nie było:( Świetne zdjęcia kotka, ładnie pozował:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie uchwyciłaś tęczę.Co za widoki! No i co z tym garnkiem? Szukał w kominie?:))
    U nas wszystko ,oprócz tęczy- pada ,słońce,pada, wieje i tak wkółko

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie te nasze lato że ciągle pada, oby się poprawiło!
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tęcza cudowna, i to podwójna!

    OdpowiedzUsuń
  10. takie to lato...albo powodzie ,albo susze.....ja bardzo lubię deszcz, szczególnie kiedy po nim widzę jak odżywają wszystkie rośliny...

    OdpowiedzUsuń