czwartek, 2 sierpnia 2018

Leciałam motolotnią!!!






Tak mi się ostatnio poszczęściło, że miałam okazję przelecieć się motolotnią nad naszymi Niemojkami.
Wspaniała przygoda- polecam wszystkim!
Zdjęcia nie są może pierwszej jakości, pogoda nie była idealna, ale i tak było cudnie :-)


Rzeka Toczna




Nasze gospodarstwo z lotu ptaka:








Lot miał nie tylko służyć mojej przyjemności, ale przede wszystkim miał podoże "służbowe"...
Założyliśmy w Niemojkach stowarzyszenie pro-ekologiczne ZIELONE NIEMOJKI, którego głównym celem jest zahamowanie rozbudowy wielkoprzemysłowych ferm drobiarskich na naszym terenie.
Zdjęcia lotnicze są nam potrzebne do zobrazowania skali i niebezpieczeństw wynikających z powstawania tego typu obiektów.
Nasze stowarzyszenie choć jeszcze bardzo młode, już pochwalić się może pierwszymi sukcesami. Pomogliśmy w zablokowaniu inwestycji drobiarskiej we wsi Ksawerów oddalonej od Niemojek o niespełna kilometr. Miejmy nadzieję, że to dopiero pierwszy z wielu takich sukcesów!


Poniżej jedna z największych i najbardziej uciążliwych ferm drobiu w okolicy Niemojek.
Obecnie pracujemy nad zablokowaniem rozbudowy tego obiektu...





***
Przemku- bardzo dziękuję za tę niecodzienną przyjemność!
 Było super!!!

5 komentarzy:

  1. Mogę sobie tylko wyobrażać jakie to wspaniałe przeżycie szybować tak w przestworzach, poczuć wolność i podziwiać piękne krajobrazy :). Niestety mam lęk wysokości więc taka przyjemność nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Również chcę kiedyś tego spróbować, musi być niesamowicie. Piękna jest Twoja okolica. Biję brawo, takie stowarzyszenie jest na wagę złota. Jestem absolutnie zachwycona tym, co robicie. BRAWO! Kibicuję na całego. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym się kiedyś nauczyć latać na motolotni, czy lotni, nie znam się na tym zbytnio niestety... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie to wygląda według mnie.Oby więcej takich zdjęć.

    OdpowiedzUsuń