wtorek, 7 sierpnia 2018

Wakacje

Witajcie, dziś już piszę niemalże aktualnie :-)
Troszkę rodzinnie będzie, ale przecież to własnie rodzina jest najważniejsza,
 a ten blog to taka kronika nasza.
W zasadzie to teraz chyba właśnie tak już będzie: więcej rodziny i kadrów z naszego życia, a mniej kwiatków :-)


W tym roku znów spędzaliśmy wakacje na Mazurach.
Prawie 2 tygodnie wspaniałej pogody i wybornego towarzystwa!
Było wspaniale! 
Odpoczęłam od przeprowadzki, remontów i od Niemojek - tak ogólnie odpoczęłam. 


Dzieci się opaliły i też złapały dystans. O to nam waśnie chodziło!





A w Niemojkach...
Dzieci tak przywyczaiły się do wody, że po powrocie codziennie obowiązkowo basen :-)
A dzieci mamy ostatnio sporo...



I tylko ta woda... kolorem przypomina tą w jeziorze...

Pozdrawiam!!!

6 komentarzy:

  1. Na mazurach nigdy nie bylismy:-) nawet coś pogoda nie dopisuje jak chcemy jechac na jezioro w niedziele, zawsze to wieje, ostatnio basen :-) i chyba tak jest oki:-) zawsze cos :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rezygnuj z kwiatków, w twoim otoczeniu są piękna, a basen przy takich upałach obowiązkowo
    pozdrawiam
    renata

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj jaki raj taki duży basen. Moje szkraby są małe więc w tym roku jeszcze taki duży odpuszczam. Wpadnij i do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. That's summer!!!! So lovely.
    All my best and happy days
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że miło spędzacie czas!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozdrawiam i ja :D
    Fantastyczny wypoczynek :D

    OdpowiedzUsuń