poniedziałek, 28 stycznia 2013

Zimowi goście zza okna



W tym roku dokarmiamy ptaszki tuż za oknem w salonie. Dlatego zawsze gdy tylko karmię Antka, siadamy sobie na kanapie i obserwujemy naszych gości. Nigdy nie miałam tyle czasu na obserwacje... Poznałam naszych gości tak dokładnie, ze odróżniam poszczególne osobniki :-) I tak mamy w tym roku wróbla bez ogona (to pewnie sprawka Bazyla...), mamy też sikorę z ogonem zakrzywionym jak fajka, odwiedza nas też  sikorka uboga. A chmary trznadli przylatują na owies którego użyczają im nasze kozy :-) Bardzo kolorowe całe to towarzystwo! Szczególnie w tak piękny mroźny, słoneczny dzień :-)
 A Wy dokarmiacie ptaszki?


    

31 komentarzy:

  1. W Kaczorówce tak:) Tu chmary wron i mew pasie się na resztach z bazaru. W parku siedzą na drzewach ich dziesiątki tych wron)walą kupy na głowy przechodzących. Ławki zafajdane i smród aż dusi. Takie to ptaszki mam:)
    Bubisko, co zrobić z hiacyntami, kupiłam takie wyłażące z doniczki i od tygodnia stoją, jak zaczarowane, nie rosną. Podlewam a one nic. Twoje były takie ładne....Jak kupiłam takie prawie rozwinięte to rozwijały się dalej. Nie wiem, o co im chodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja moje wysadzałam z cebul i też długo stały. Potem nagle zakwitły. Nie zajmowałam się nimi w jakiś szczególny sposób... Daj im jeszcze trochę czasu :-)

      Usuń
    2. Myślałam, że im cuś dolega:)

      Usuń
  2. Śliczna sikorka :) Piękne zdjęcia Ci wyszły! Mam nadzieję, że też będę miała kiedyś okazję przyjrzeć się ptaszkom z bliska.
    Pozdrawiam :)

    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie dziś dodałam zdjęcia z mojej ptasiej stołówki ale nie są takie piękne jak Twoje:) obserwowanie tych małych przyjaciół sprawia mi wiele radości:)
    poadrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie fotki robiłam przez szybę... A to jak wyszły zawdzięczam chyba pięknej pogodzie :-)

      Usuń
  4. ja dokarmiam :)

    nie podziekowałm Ci jeszcze za piekny szydełkowy kwiatek, przepraszam, dziekuje teraz. mam tyle na głowie, że aż trudno to ogarnąć :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale towarzystwo się dobrało! Fajnie, że dzieciaczki to widzą, przyzwyczajają się dbać o przyrodę. Ja specjalnie to tylko słoninkę dla sikorek wieszam. A tak "nasze" ptaki przyzwyczaiły się wydziobywać ziarno z i z pod klatek królików i około kózek. A jest tego dużo, bo króliki bardzo "rozrzutne" są, co do zboża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. obowiązkowo dokarmiamy ... słoninka dla sikorek, dla innych ptaszorów... pieczywo ( pokruszone ) + ziarno... zazwyczaj pestki ze słonecznika ale już bez łupinek

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj! Piękne zdjęcia, pięknych ptaszków. Miałaś szczęście z pogodą u nas ciągle chmury.... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. dokarmiamy, dokarmiamy :-)własnie trzeba ziarenek dorzucić. Towarzystwo masz cudowne, sama przyjemność patrzeć na takie cuda :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ...Dzień Dobry...od pewnego czasu podczytuję Pani bloga i jestem pod dużym wrażeniem jak pięknie pisze Pani o swoim życiu i o tym co Panią otacza!Czytając to, na chwilkę mogę oderwać się od szarej otaczającej mnie rzeczywistości. Bardzo też podobają mi się zdjęcia jakie Pani robi są takie żywe i naturalne!. Jeżeli mogę zapytać - to jakim aparatem robi Pani zdjęcia?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikon d3100 :-) Dziękuję bardzo za miłe słowa!

      Usuń
  10. Dokarmiamy, oczywiście!
    Fotki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudne widoki , a ptaszki dokarmiamy :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  12. oczywiście, że dokarmiać trzeba, bo pomagać się powinno, a ptaszki biedne w zimie ciężko mają, więc jak najbardziej jestem za:))) uściski dobra kobitko

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam obserwować moich gości....U Ci8ebie ich też nie brakuje...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas też obowiązkowo dokarmiamy i podobnie jak u Was gości dostatek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ptaszki i kolory prześliczne, u nas słońca brak ... bardzo szaro. Pozdrawiam, K

    OdpowiedzUsuń
  16. Pewnie, że dokarmiamy :) nawet przylatuje do nas podobny gatunkowo zestaw, tyle, że nas jeszcze odwiedza dzięcioł, wydaje mi się, ze średni. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ...dziękuję bardzo za odpowiedź!... moje dzieciaczki też dosypują ziarenek do karmnika, słoninkę wieszają ale i tak największą "jadłodajnie" ptaszki mają na drzewkach jabłoni - tam specjalnie zostawiliśmy im coś na zimę!...

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia ! I Wspaniali Ci goście, też bym chętnie zaprosiła takich na poczęstunek, niestety w bloku nie ciężko pokusić się o odpowiednią "stołówkę" żeby nie narazić się sąsiadom. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne zdjęcia ptaków, nigdy takich ładnych zdjęć ptaków nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Izo już drugi raz czytałam całego Twojego bloga:) uwielbiam go:)
    A te ptaszki macie naprawdę różnorodne ,my też dokarmiamy ale nas odwiedzają najczęściej sikorki bogatki ,choć tej zimy i też te rzadsze, sikorki modre (widzę je i u Ciebie),miałam też dwa mazurki i jednego grubodzioba (tego ostatniego pierwszy raz w życiu widziałam w zeszłym roku ).
    A zdjęcia wspaniałe!:)
    Serdeczności:)
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne te ptaszki u Was, jakie mają piękne kolory piórek, pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super, że pomagacie ptakom przetrwać zimę :) A goście przecudni :):) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. piękne zdjęcia. Zima u Was kolorowa a nie szaroburobiała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja specjalnie nie dokarmiam,ale w ogrodzie mam dużo roślin,których nasionami żywią się ptaszki np;głogi,dzikie wino...U mnie ptaków jest naprawdę dużo w tym roku.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. witam, trafiłam do Pani dzięki blogowi Sławy, muszę przyznać, że blog jest cudowny, zimowe zdjęcia prześliczne, życie na wsi nie jest takie złe, szczerze powiem, że brakuje mi miasta, ale wszystko rekompensuje mi mój ogród, nie wyobrażam sobie życia bez kwiatów, pozdrawiam Paulina mam nadzieję, że napisze i zaglądnie Pani do mnie, gdyż Pani blog wzbudza u mnie sympatię i uśmiech na ustach, możemy pogadać o roślinkach i nie tylko, (moje maleństwo ma ponad rok:)) pozdrawiam Paulina
    www.jestemsobieogrodniczka.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach jakie piękne zdjęcia, jak cudowne to życie na wsi...coś wspaniałego. Z przyjemnością zapraszam do siebie po odbiór wyróżnienia:}

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale fajne towarzystwo. I chyba nawet sikora uboga sie pojawiła :-) u Ciebie też bywają zięby?

    OdpowiedzUsuń