poniedziałek, 6 maja 2013

Kiedy przychodzi wiosna- liczy się dla mnie tylko ogród...


 Dawno mnie nie było...
Całe dnie spędzamy z dzieciakami w ogrodzie, a jak wracamy do domu wieczorem, to nie mam już siły nawet podejść do komputera. Ale dzięki temu jakoś mi roboty ubywa :-) Nareszcie widać jakieś postępy przy budowie mojego ogrodu warzywnego. Na razie jednak nic Wam nie pokażę :-) Pochwalę się dopiero efektem końcowym!
A póki co- kilka wiosennych migawek z przed domu.








Mam nadzieję, że następnym razem będę miała siłę napisać coś więcej... Dziś nie dam rady...
Pozdrawiam!!!

33 komentarze:

  1. Ogródkowe co nieco dobrze się kształtuje. Też tyram nad warzywniakiem ale słabo idzie. Może jutro bo sadzonki mi pęcznieją:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie cały taras zastawiony rozsadą. Może pod koniec maja roślinki wreszcie trafią na miejsce stałe...

      Usuń
  2. Pięknie wyglądają niebieskie hiacynty i bratki w tej drewnianej skrzynce.
    Ja tez dłubię w ziemi taki czas.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna ta skrzynka na kwiaty...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie u Ciebie i bardzo... w moim klimacie;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. nawet nie wiesz jak ja marzę o takim ogrodzie.... może kiedyś! :))) na razie podziwiam ten rodziców i tam mogę w ziemi pogrzebać:) ślicznie u Ciebie
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spełnienia marzeń!!! i dziękuję!!!

      Usuń
  6. Znalazłam bratnią duszę [ja też wiosną , latem i jesienią ] żyję ogrodem, w ogrodzie i z ogrodem pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja! A dom w tym czasie zarasta...

      Usuń
  7. Pięknie i sielsko-romantycznie... bardzo jestem ciekawa Twojego warzywnika ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa... Już sama nie wiem czy dam rade go skończyć w tym sezonie???

      Usuń
  8. bratki w surowej skrzynce...super!!! musze się rozejrzec za jakąś skrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozglądaj się, bo warto! Ja moją skrzyneczkę w krzakach wypatrzyłam!

      Usuń
  9. Oj cieszy oko i dusze Twoj ogrod...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  10. Skrzynka na kwiaty wspaniała ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Regularnie jestem u u Ciebie.Przepięknie.Mój klimat:)
    U mnie to samo szaleństwo.Wieczorem wszyscy padnięci,ręce szorstkie,ale wiem,że żyję.Kocham tą robotę.Od wczoraj zaczęły się rechoty żab....cudnie być wiosną na wsi.Pozdrawiam Cię.
    Ps.A tak na przyszłość mogę się z Tobą wymienić nasionkami i roślinkami.
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia :) Ja również odstawiam mnóstwo rzeczy na rzecz ogrodu ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie a też cały czas siedzę w ogródku, ale nie narzekam trochę cierpi na tym mój dom.

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozumiem Cię doskonale:) Dla mnie mój ogród, to całe moje życie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ślicznie u ciebie :)i te skrzynki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nareszcie na świecie zrobiło się kolorowo!!! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  17. znam to, znam :-) Obiecywałam sobie, ze teraz, przez ciążę, nie zbliżam się do grządek, mam leżeć i koniec. I co? tutaj posieję tam posadzę, bez tego jak bez powietrza ;-) Pęknie tam u Ciebie, widać, ze wiele serca jest w urządzeniu okolicy domu :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. zachwycająco tu Was, ja również mieszkam na wsi, ale Ty ją cudnie ukazujesz
    ZOstaję :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Coś czuję, że Twój warzywnik wpędzi mnie w kompleksy:-))) Ale i tak jestem dumna z siebie, bo wydarłam naturze dzisiaj kolejny areał - skopałam i wypieliłam z perzu, ostów i kto tam wie czego jeszcze, następne dwie grządki...
    Z ogrodowym pozdrowieniem
    Asia
    PS. Fajniste skrzynki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak długo czekaliśmy na wiosnę, że teraz można orać w ziemi gołymi łapami, wiem coś o tym, sama całe dnie spędzam na ogrodzie. A wiosna piękna u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, jak dobrze Cię rozumiem i troszkę zazdroszczę tego codziennego realnego dostępu do ogrodu. Ja w swoim też non stop przebywam, ale myślami i sercem, czekając niecierpliwie na kolejny weekend. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Trafiłam do Ciebie wczoraj, ale nie miałam czasu na dokładniejsze oglądanie.Wróciłam dzisiaj. Muszę przyznać,że jestem zachwycona!!. Bardzo mi sie podoba. Zostaję i czekam na kolejne posty:))
    Pozdrawiam baaardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha, ha! Uśmiałam się! :))) To u Ciebie podobnie jak i u mnie z tym sezonowym zarastaniem domu! Pozdrawiam Cię serdecznie i pięknej wiosny w ogrodzie życzę! Pa! :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Bratki w tej skrzyni wyglądają obłędnie !

    OdpowiedzUsuń